Centrum Języka Angielskiego LIBRIS – “LangLion to świetne rozwiązanie dla małych szkół”
Langlion
|
25-04-2025
|
Case study
„LangLion posiada funkcje, które mogę wybrać, a to jest bardzo ważne. Nie jest tak, że jako mała szkoła muszę brać moduł, który po prostu mi nie odpowiada.”
— Anna Deszczyńska, właścicielka Centrum Języka Angielskiego LIBRIS, w rozmowie dla LangLion, kwiecień 2025
Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Anią Deszczyńską – właścicielkąCentrum Języka Angielskiego LIBRIS – szkoły, która na rynku działa już od 2011 roku!
LIBRIS od 2020 roku naucza wyłącznie online — kursantów od 4. roku życia po dorosłych, w tym całe rodziny i dzieci z dysfunkcjami (autyzm, ADHD, dysleksja). Szkoła wykorzystuje LangLion m.in. do prowadzenia umów online, harmonogramów zajęć, płatności i komunikacji z kursantami.
Jak to się wszystko zaczęło? Jak wyglądały początki Pani szkoły?
Anna Deszczyńska: Motywacja zawsze jest jedna: niezależność – w sposobie prowadzenia zajęć, w budowie całej atmosfery, która toczy się w życiu szkoły, jak również niezależność czasowa. Wcześniej byliśmy Centrum Języków Obcych Libris – nauczaliśmy francuskiego, niemieckiego, włoskiego, angielskiego.
Zarówno dzieci, jak i dorosłych i młodzież. Potem jednak zweryfikowaliśmy plany i od pierwotnego założenia, którym było stworzenie sieciówki, przeszliśmy do myśli, że chyba lepiej nam będzie w szkole, która jest mała, lokalna, wręcz rodzinna.
Zresztą nasi klienci to najczęściej osoby spokrewnione ze sobą – babcia, dziadek, wnuki, rodzice, rodzeństwo lub przyjaciele. Wtedy, w 2011 roku, nie było jeszcze myśli o online. Natomiast od zawsze chcieliśmy robić wszystko po swojemu – od podejścia do klienta, poprzez metody nauczania, aż po komunikację. To było dla nas najistotniejsze.
Jakie kursy oferuje Pani szkoła obecnie, do jakich grup docelowych skierowana jest oferta?
Anna Deszczyńska: Przede wszystkim chyba najłatwiej będzie powiedzieć, że od 0 do 100. Nasz najmłodszy kursant ma cztery latka. Najstarszych się już nie pyta o wiek. 😉 Mamy osoby dorosłe, jak i młodzież. Tak jak wspomniałam – są dziadkowie, babcie i ich wnuki u nas w szkole. Kierujemy naszą ofertę do osób chcących uczyć się języka angielskiego holistycznie, zatem nie prowadzimy kursów korporacyjnych czy biznesowych.
Dużą uwagę poświęcamy dzieciom z wszelkimi dysfunkcjami. Bardzo mocno nasze kursy kierują się w stronę dzieci z AST, ADHD, dysleksją, a lekcje organizowane są w taki sposób, by ułatwić im uczenie. No i co najważniejsze – od 2020 roku jesteśmy już szkołą uczącą wyłącznie online. Jeśli chodzi o rodzaj klientów, to – poza biznesowymi – w zasadzie jesteśmy otwarci na wszystkich. Kierujemy się właśnie wobec osób, które chcą mówić, chcą się komunikować w języku angielskim i które mają różnego rodzaju dysfunkcje.
Posłuchaj całego wywiadu w formie podcastu!
Jakie są inne kluczowe wartości szkoły? Co ją wyróżnia na rynku?
Anna Deszczyńska: Ja myślę, że już pierwsza rzecz – nauczanie dzieci online bez wyjątku jest z pozoru szaleństwem. Bardzo często spotykam się ze sformułowaniami: „Dzieci online? Na pewno nie!”, „Dzieci z ADHD online? Absolutnie nie!”. Wydaje mi się, że Libris bardzo dobrze pokazuje, że to się da zrobić i że te zajęcia mogą być ciekawe. I właśnie tutaj wkraczamy w kolejne aspekty.
Jeśli chodzi o osoby dorosłe, to staramy się działać na materiałach realnych, na języku bardzo użytkowym. To nie ma być język akademicki, jeśli kurs akurat taki nie jest i język akademicki nie jest potrzebny. To ma być komunikacja, umiejętność poruszania się i myślenia w języku obcym.
Jeśli zaś chodzi o kursy dla dzieci, to tutaj sporą rolę odgrywa sensoryka. Jej elementy włączamy do większości kursów. Nasze zajęcia online dla dzieci obejmują często 20% kontaktu z komputerem. Reszta to jest interakcja, bieganie po mieszkaniu, domu i szperanie po szafkach.
Tutaj olbrzymią pomocą są rodzice. Uważam, że to, że rodzice tak chętnie uczestniczą w procesie uczenia dzieci jest nie tylko zgodne z naszą filozofią, ale stanowi olbrzymią wartość szkoły. Rodzice często przygotowują wszelkie materiały, które wcześniej dostają na liście – ryż, sól, plastelinę, kartony, totalnie wszystko. Tworzy to zupełnie inną atmosferę, nawet dla samego dziecka, które widzi zaangażowanie rodziców. Samo ma wtedy inne podejście do procesu uczenia.
Główną myślą jest tutaj nauka poprzez zabawę. Dzieci nie mają czuć, że to są lekcje. Mają czuć, że to jest zabawa, przygoda. W tym kontekście warto podkreślić, że absolutnie nie negujemy dotychczasowych osiągnięć metodyki.
Ale pamiętajmy, że czasy się zmieniły i będą się zmieniać. Umiejętności, które musi nabyć dziś na przykład młodzież, są zupełnie innymi umiejętnościami od tych, których my potrzebowaliśmy 30 lat temu. Dlatego czerpiemy z całego doświadczenia metodyki, ale też wprowadzamy swój nowy pomysł.
Myślę, że zaangażowanie dzieci z jednej strony jest bardzo ważne, ale też bywa trudne i wymaga kreatywności.
Anna Deszczyńska: Tak, pracując w klasie było dużo łatwiej kontrolować wszystko. Natomiast w tym momencie wygląda to troszeczkę inaczej. Wiele zadań dzieci muszą już wykonać samodzielnie. Rzeczywiście jest takie przeświadczenie i często się z tym spotykam, że tego, co było w klasie, nie da się przenieść do online’u. Ja mówię z całym przekonaniem, że da się to zrobić.
Ważną rzeczą, o której jeszcze wcześniej nie wspomniałam jest to, że sieć internetowa w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie. Dzięki temu możemy kierować naszą ofertę do osób z mniejszych ośrodków, na przykład wiejskich. Jest też bardzo zgodne z naszą filozofią: iść tam, gdzie ktoś inny nie może pójść, z tym, co mamy najlepsze.
Kiedy pojawiła się potrzeba wdrożenia systemu do zarządzania szkołą?
Anna Deszczyńska: Dzisiaj sobie myślę, że od zawsze była taka potrzeba. Natomiast tak naprawdę LangLion został wprowadzony w Libris w momencie przejścia na nauczanie zdalne. To był taki moment, w którym pojawiło się pytanie: Co ze sprawami formalnymi?
Oczywiście większość kursantów była z Jeleniej Góry, więc teoretycznie można było się gdzieś w jakimś miejscu spotkać na kawie i przy okazji podpisać umowę. Ale jak wiadomo, byłoby to dość czasochłonne i niezbyt praktyczne. 🙂 Przeglądałam bardzo wiele rozwiązań, ale padło na LangLion zdecydowanie. Później było zapoznanie się z ofertą, pewne obawy, a potem to już tak poszło.
Które procesy stanowiły największe wyzwanie jeszcze przed wdrożeniem systemu?
Anna Deszczyńska: Obaw było sporo. Czy podpisywanie umów będzie odbywało się na zasadzie klik, klik i już? Czy rodzice i kursanci będą chcieli korzystać z podarowanej im Platformy? Czy Platforma będzie na tyle intuicyjna, że każdy, kto niespecjalnie orientuje się w tego typu technologiach sobie z nią poradzi?
W tamtym momencie najbardziej kluczowe były dla mnie umowy online. Natomiast z czasem okazało się, że Platforma LangLion daje mi o wiele więcej możliwości.
Czy miała Pani jakieś obawy, że system LangLion może być bardziej dopasowany do dużych szkół?
„LangLion to świetne rozwiązanie dla małych szkół. Jako mała szkoła nie muszę brać modułu, który mi nie odpowiada i nie będzie mi potrzebny.”
— Anna Deszczyńska, właścicielka Centrum Języka Angielskiego LIBRIS, w rozmowie dla LangLion, kwiecień 2025
Anna Deszczyńska: Tak, to był jeden z elementów, który mnie powstrzymał niemalże przez rok. Przy pierwszym zetknięciu się z Platformą LangLion, jeszcze przed przejściem do online’u, pomyślałam, że to chyba nie jest produkt dla mnie. To jest produkt dla korporacji, dużych szkół, mających kilka oddziałów, setki uczniów. A Libris to mała szkoła i bardzo rodzinna.
Natomiast w momencie, kiedy zaczęłam się bliżej przyglądać ofercie LangLion, okazało się, że Hej, ta oferta jest dla mnie! Ja może jestem mała, ale wcale nie jestem za mała. Co więcej, LangLion posiada funkcje, które mogę wybrać, a to jest bardzo ważne. I nie jest tak, że jako mała szkoła muszę brać moduł, który po prostu mi nie odpowiada, nie będzie mi potrzebny. I chyba to zetknięcie z taką nową wiedzą było dużym bogactwem. Potem zaczęły się już spotkania i kontakt z zespołem LangLion. I tu już poszło samo, bo wszystko było proste, łatwe i przyjemne w przyswojeniu.
Nawiązując do liczby uczniów i wielkości szkoły: jaki miało to wpływ na wybór funkcji? Które z nich są kluczowe?
Anna Deszczyńska: Przede wszystkim organizacja harmonogramu. Jeśli ktoś kiedykolwiek układał harmonogram, to wie, że nawet w najmniejszej szkole łatwo o pomyłkę, dublowanie terminów i tak dalej. Dzięki LangLion ja nie mam tego problemu. Pojawia się wykrzyknik i koniec kropka, ja wiem, że muszę coś przesunąć.
Liczenie liczby zajęć. Wprowadzając dane kursu, nie muszę ręcznie liczyć, przekładając kartki kalendarza, ile wypadnie poniedziałków, wtorków, śród itd. Czy ja się zmieszczę w roku szkolnym. To jest bardzo wygodna funkcja.
Odwoływanie i przekładanie zajęć. W tym momencie uczniowie również mają taką możliwość, co uważam, że jest też super wygodne. To też ułatwia kwestie organizacyjne. Uczeń wiedząc, że ma możliwość odwołania zajęć (ale też w danym terminie), sam może to zrobić, zamiast dzwonić do mnie.
Kwestie finansowe, czyli faktury, płatności, import płatności z banku(mój ulubiony! :)) Wszystko świetnie zautomatyzowane! Wystarczy na koniec miesiąca wyeksportować sobie, wrzucić w Excela, podliczyć, co trzeba, i księgowa ma gotowy plik. To bardzo wygodne.
Raporty, które są na Platformie, np. rentowność grup, kto zapłacił, ile osób nie zapłaciło i tak dalej. To pomaga bardzo organizacyjnie w kwestiach planowania finansów. Bo nawet jeśli się jest małą szkołą, to planować finanse po prostu trzeba.
Umowy online. To one były moim priorytetem, kiedy decydowałam się na Platformę LangLion. Podpisanie umów jest bardzo szybkie. Szablony, które mogę załadować do systemu, podpinane są pod odpowiednie grupy. Same się wypełniają i już wypełnione czekają na podpisanie jej przez kursantów – również kliknięciem.
W LangLion bezproblemowo przygotujesz szablony umów i przypiszesz je do poszczególnych grup.
Codzienny kontakt z kursantami, czyli możliwość wysyłania masowych SMS-ów, np. gdyby się zdarzyło, że muszę odwołać cały dzień zajęć. Wystarczy jedna wiadomość puszczona do kilku grup – czy to SMS czy e-mail.
No i moje największe odkrycie tego roku, czyli moduł e-learning, który ułatwił pracę. Już dzisiaj nikt nie może mi powiedzieć: Ja nic nie otrzymałem. Wszystko mam w systemie, widzę, kto odebrał, kto nie odebrał wiadomości ode mnie.
No i kalendarz. On jest z dwóch względów bardzo ciekawy. Mogę tam wpisać urodziny moich uczniów. To bardzo poprawia relację, kiedy lektor pamięta o urodzinach. Zwłaszcza wśród dzieci to świetnie działa. Z drugiej strony synchronizacja z kalendarzem Google. Dzięki temu wiem, że na pewno nie zapomnę o zajęciach i niczego nie przeoczę.
Zdaję sobie sprawę, że wymieniłam zaledwie jedną setną tych funkcji, które być może mam.
Co uważa Pani za największy sukces szkoły?
Anna Deszczyńska: Największym osiągnięciem są relacje z kursantami, które mamy. To często efekt wieloletniej współpracy, zaufania, partnerstwa. Tak jak wspomniałam do nas przychodzą całe rodziny. I wydaje mi się, że to zaufanie po prostu czujemy.
Ten przełomowy moment, który się pojawił w Libris to było przejście na online. To był rok 2020 i ponad 90% uczniów poszło za nami. A trzeba pamiętać, że wielu rodziców miało obawy i złe doświadczenia z nauczaniem online, które wynikały z tego, jak to wyglądało w szkołach publicznych.
Czy ma Pani jakieś rady dla osób, które w tym momencie chcą wystartować z własną szkołą?
Anna Deszczyńska: Myślę, że są dwie kategorie takiego doradzania. Jedno podejście jest dość filozoficzne, życiowe. Na pewno sobie sama na starcie powiedziałabym: rób rodzinną szkołę. Czyli nie sieciówkę, nie coś dużego, bo tam łatwo się zagubić, frustrować, rzucić się od razu na głęboką wodę.
Ja myślę, że trzeba robić małe kroki, ale z tych małych kroków powstaje potem coś dużego. Warto dać się ponieść temu, co przyniesie nasze działanie, ale zawsze w zgodzie ze sobą.
Natomiast z punktu widzenia bardziej przyziemnego, to po pierwsze: jeśli coś może być prostsze, to niech na start będzie. Kwestie finansowe, standardy ochrony małoletnich, umowy zgodne z przepisami chroniące naszych kursantów i nas, jasne warunki współpracy. To powinny być priorytety, bo one powodują, że albo będziemy profesjonalni, albo będziemy prowadzić byle jaką szkołę niezgodną ze standardami.
Czasami są to rzeczy, od których chcemy uciec, bo wydaje nam się, że one nie są aż tak istotne i możemy zająć się nimi później. Ja myślę, że kiedyś możemy sobie zrobić stronę internetową. Natomiast na pierwszym miejscu zdecydowanie są kwestie prawne, finansowe, organizacja. I to jest rzecz, na której ja osobiście nigdy nie oszczędzam.
Dlatego wybrałam Platformę LangLion, bo wszystko mam poukładane tak, jak trzeba. D otego współpraca z kancelarią notarialną, która pilnuje i aktualizuje nasze polityki prywatności, standardy ochrony małoletnich czy umowy. I myślę, że przy prowadzeniu szkoły właśnie to powinien być priorytet.
Najważniejsze wnioski z case study Centrum Języka Angielskiego LIBRIS i LangLion
Centrum Języka Angielskiego LIBRIS działa od 2011 roku, a od 2020 roku prowadzi zajęcia wyłącznie online. Szkoła z Jeleniej Góry świadomie postawiła na model małej, rodzinnej działalności. Naucza języka angielskiego całe rodziny (dziadków, rodziców i wnuki), kursantów od 4. roku życia po osoby dorosłe, w tym dzieci z dysfunkcjami: autyzmem, ADHD i dysleksją. Lekcje dla dzieci łączą elementy sensoryki i nauki przez zabawę — kontakt z komputerem to tylko około 20% zajęć, reszta to interakcja, ruch i praca z materiałami przygotowanymi przez rodziców. LIBRIS świadomie nie prowadzi kursów korporacyjnych ani biznesowych.
Z rozmowy z Anną Deszczyńską wynika, że przez prawie rok obawiała się ona wdrożenia LangLiona, uważając, że to system dla dużych szkół z setkami uczniów. Dopiero gdy bliżej poznała ofertę, okazało się, że LangLion można dopasować do skali małej szkoły, wybierając tylko te moduły, które są realnie potrzebne. Wdrożenie LangLiona zbiegło się z przejściem na nauczanie online w 2020 roku, a dużym bodźcem były umowy zawierane zdalnie. Z czasem szkoła zaczęła korzystać z znacznie szerszego zakresu funkcji: harmonogramów, automatycznego liczenia zajęć, samodzielnego odwoływania zajęć przez kursantów, importu płatności z banku, raportów rentowności grup, masowych SMS-ów, modułu e-learning oraz kalendarza z urodzinami uczniów synchronizowanego z Google Calendar.
Jak LangLion pomaga Centrum Języka Angielskiego LIBRIS?
Obszar pracy szkoły
Problem/Wyzwanie
Jak pomaga LangLion?
Efekt dla LIBRIS
Dopasowanie do małej szkoły
Obawa, że LangLion to system dla dużych szkół i sieciówek z setkami uczniów — niedopasowany do małej, rodzinnej szkoły
Możliwość wyboru tylko tych modułów, które są realnie potrzebne
Po roku obaw decyzja o wdrożeniu — według właścicielki „LangLion to świetne rozwiązanie dla małych szkół”
Umowy online
Po przejściu w pełni na online, podpisywanie papierowych umów z kursantami stało się problemem
Szablony umów podpinane pod grupy, wypełniające się automatycznie i podpisywane przez kursantów jednym kliknięciem
Głównym powodem wdrożenia LangLiona była możliwość pełnej obsługi formalnej zdalnie
Harmonogram zajęć
Nawet w małej szkole łatwo o pomyłkę w harmonogramie: dublowanie terminów, konflikty grup, itp
Automatyczne wykrywanie kolizji w grafiku — system zaznacza wykrzyknikiem
Brak pomyłek w terminach zajęć
Liczenie zajęć w kursie
Ręczne liczenie, ile poniedziałków/wtorków wypada w roku szkolnym przy planowaniu kursu
Automatyczne wyliczanie liczby zajęć po wprowadzeniu danych kursu
Oszczędność czasu przy planowaniu nowego roku szkolnego
Odwoływanie i przekładanie zajęć
Ciągłe telefony i wiadomości od kursantów chcących przełożyć zajęcia
Kursanci mogą sami odwoływać i przekładać zajęcia
Mniej rozmów telefonicznych z kursantami; usprawniona organizacja
Płatności i faktury
Ręczne księgowanie wpłat z banku i przygotowywanie zestawień dla księgowej
Import płatności z banku, eksport do Excela, automatyczne faktury
Ulubiona funkcja właścicielki: księgowa dostaje gotowy plik na koniec miesiąca
Raporty finansowe
Mała szkoła też potrzebuje planowania finansów: rentowności grup, statusów płatności, itp
Wbudowane raporty: rentowność grup, lista kto zapłacił, kto zalega
Świadome decyzje finansowe i organizacyjne nawet przy niewielkiej skali
Komunikacja z kursantami
Konieczność szybkiego informowania wielu osób naraz — np. o odwołaniu całego dnia zajęć
Masowe SMS-y i e-maile wysyłane jednym kliknięciem do wybranych grup
Jedna wiadomość zamiast wielu telefonów
E-learning
Wcześniej brak pewności, czy uczeń otrzymał materiały lub zadania
Moduł e-learning z potwierdzeniem odbioru wiadomości
Koniec rozmów z kursantami w stylu „ja nic nie otrzymałem”
Kalendarz i relacje z uczniami
Trudno pamiętać urodziny wszystkich uczniów; ryzyko przeoczenia zajęć
Kalendarz z urodzinami uczniów + synchronizacja z Google Calendar
Wzmacnianie relacji z uczniami (szczególnie dziećmi); brak zapomnianych zajęć
Skopiowano
Nie wiesz, jak dobrze uporządkować pracę sekretariatu, płatności i komunikację? Tracisz czas na ręczne zapisy, maile i poprawianie błędów zamiast rozwijać szkołę?
Umów się na bezpłatną konsultację i zobacz, jak raz na dobre uporządkować pracę szkoły językowej. Chętnie pomożemy w doborze rozwiązań, które ułatwią Twoją pracę!
„LangLion to jest system, który uważam, że każdy, kto prowadzi szkołę językową powinien mieć, dlatego że ma wszystko.” — Karolina Książek-Kałdowska, właścicielka Szkoły Językowej E-speranto, w rozmowie dla LangLion, luty 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Karoliną Książek-Kałdowską, właścicielką Szkoły Językowej E-speranto. Szkoła Językowa E-speranto prowadzi zajęcia online i wykorzystuje LangLion do […]
„W przypadku kursów grupowych nie widzę dziś innej opcji niż LangLion.” — Łukasz Tyczkowski, właściciel Szkoły Językowej Paroli, w rozmowie dla LangLion, styczeń 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panem Łukaszem Tyczkowskim, właścicielem Szkoły Językowej Paroli. Szkoła Paroli działa od 2011 roku w pełni online, od początku specjalizuje się w kursach indywidualnych i […]
„Zależało mi na dużych możliwościach personalizacji platformy, bo nie ma sensu wprowadzać danych do narzędzia, które ostatecznie nie spełnia naszych potrzeb.” — Justyna Gumulak, właścicielka Centrum Korepetycji Online Klucz Wiedzy, w rozmowie dla LangLion, styczeń 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Justyną Gumulak, właścicielką Centrum Korepetycji Online Klucz Wiedzy, które działa od […]
„Moi lektorzy powiedzieli, że oni błagają, żebyśmy wrócili do LangLiona, bo LangLion jest dla nich bardziej czytelny.” — Julia Budzowska, właścicielka Centrum Edukacyjnego RainbowEdu, w rozmowie dla LangLion, grudzień 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Julią Budzowską, właścicielką Centrum Edukacyjnego RainbowEdu z Łodzi. Szkoła działa od 2006 roku i prowadzi obecnie 550 […]
„Po roku takiej «orki na ugorze», straconych nerwach i czasie, zdecydowałam się na profesjonalne narzędzie — LangLion najbardziej nam odpowiadał.” — Joanna Gabryś-Trybała, właścicielka Szkoły Języków Obcych Prestige Lingua, w rozmowie dla LangLion, listopad 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Joanną Gabryś-Trybałą, właścicielką Szkoły Języków Obcych Prestige Lingua z Gdańska. Prestige Lingua […]
„Totalnym game-changerem było wprowadzenie LangLiona. Nawet na początku lepiej troszkę zainwestować i zautomatyzować procesy, niż siedzieć po nocach.” — Joanna Walczak, właścicielka Szkoły Języków Obcych Nauczalnia, w rozmowie dla LangLion, październik 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Joanną Walczak, właścicielką Szkoły Języków Obcych Nauczalnia oraz Agnieszką Kozierską, lektorką języka angielskiego. Nauczalnia działa […]
„LangLion znacząco usprawnił i unowocześnił codzienne funkcjonowanie naszej szkoły językowej.” — Magdalena Rowecka, właścicielka Szkoły Językowej Sokrates, w rozmowie dla LangLion, wrzesień 2025 Dziś zapraszamy Was na rozmowę z Panią Magdaleną Rowecką – właścicielką Szkoły Językowej Sokrates. Sokrates działa nieprzerwanie od 2002 roku: naucza dzieci, młodzież i dorosłych głównie języka angielskiego, a także niemieckiego, hiszpańskiego, […]
„LangLion zdecydowanie polepszył zarządzanie szkołą w odniesieniu do administracji. Rozliczenia, oceny postępów, rejestracja, kalendarz, komunikacja to z pewnością kluczowe funkcje, które ułatwiły nam pracę.” — Magdalena Michałowska, właścicielka Mind Your English i autorka programu ENmaven, w rozmowie dla LangLion Dziś rozmawiamy z Panią Magdaleną Michałowską – American Native Speakerem, właścicielką szkoły Mind Your English oraz autorką programu […]
W serii Success Story rozmawiamy z właścicielami szkół językowych o początkach ich biznesu, sukcesach, punktach zwrotnych i budowaniu własnej marki […]