Szkoła języka angielskiego AnnGol – „Ogromną wartością LangLion jest to, że wiele obszarów funkcjonowania szkoły mam w jednym miejscu”
Langlion
|
31-08-2026
|
Case study
„Z LangLion dużo łatwiej mogę sprawdzić sytuację konkretnej grupy czy ucznia, harmonogram, obecności albo rozliczenia. Zmieniła się też praca lektorów. Każdy ma dostęp do informacji dotyczących swoich zajęć i nie musi za każdym razem kontaktować się ze mną, żeby coś sprawdzić.”
— Anna Kowalczyk, właścicielka Szkoły języka angielskiego AnnGol, w rozmowie dla LangLion, sierpień 2026
AnnGol naucza języka angielskiego w małych grupach, z naciskiem na aktywną komunikację, autorskie materiały edukacyjne oraz projekty pozalekcyjne. Do zarządzania szkołą, harmonogramami, obecnościami, dziennikami zajęć i rozliczeniami AnnGol wykorzystuje LangLion, dzięki czemu cały obraz funkcjonowania szkoły znajduje się w jednym miejscu.
Kiedy i jak powstała szkoła ANNGOL?
Anna Kowalczyk: ANNGOL powstał 1 sierpnia 2022 roku, ale sama historia zaczęła się dużo wcześniej.
Z wykształcenia jestem inżynierem automatykiem i przez wiele lat pracowałam w zupełnie innej branży. Prowadziłam między innymi szkolenia techniczne – zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Równolegle od bardzo dawna udzielałam indywidualnych lekcji języka angielskiego.
W pewnym momencie mojego życia zawodowego zaczęłam coraz poważniej zastanawiać się nad całkowitym przekwalifikowaniem. Nie była to decyzja podjęta z dnia na dzień. Uzupełniłam swoje wykształcenie o studia podyplomowe i krok po kroku zaczęłam budować nową drogę zawodową.
Początkowo wcale nie zakładałam stworzenia większej szkoły językowej. Myślałam o własnej działalności i prowadzeniu zajęć indywidualnych lub w parach, w swojej pracowni.
Bardzo szybko okazało się jednak, że chętnych jest więcej, niż jestem w stanie sama przyjąć. I właśnie wtedy pojawił się pomysł, żeby ANNGOL nie był już tylko „moimi zajęciami”, ale miejscem, w którym pracuje zespół lektorów.
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że szkoła rosła razem z potrzebami naszych uczniów. Nie było jednego wielkiego planu biznesowego rozpisanego na kilka lat. Był kolejny uczeń, kolejna grupa, kolejny lektor i kolejne miejsce, w którym zaczynaliśmy prowadzić zajęcia.
Jakie były główne założenia prowadzenia szkoły na samym początku?
Anna Kowalczyk: Od początku bardzo zależało mi na tym, żeby język był przede wszystkim używany, a nie tylko „przerabiany”. Jednym z głównych założeń była i nadal jest komunikacja, mówienie i przełamywanie bariery językowej.
Nie trzymamy się przy tym sztywno jednej metody. Dobieramy sposób pracy do wieku, poziomu i konkretnej grupy. Korzystamy między innymi z założeń metody bezpośredniej, elementów Montessori czy metody Callana. Czerpiemy również z pewnych schematów neurolingwistyki – szczególnie tam, gdzie pomagają nam wprowadzać język poprzez jego praktyczne użycie, budować skojarzenia i utrwalać nowe konstrukcje.
W przypadku młodszych dzieci bardzo ważny jest ruch. Dzieci nie muszą siedzieć przez całe zajęcia przy stoliku. Wstają, przemieszczają się, grają, wykonują zadania, a słownictwo często utrwalamy właśnie poprzez ruch i pamięć ciała.
Ze starszymi uczniami pracujemy inaczej. Szukamy tematów aktualnych, interesujących i bliskich ich rzeczywistości. Podręcznik jest dla nas pomocą i porządkuje program, ale zdecydowanie nie jest jedynym źródłem zajęć.
Bardzo ważne są też małe grupy. Zależy nam na tym, żeby każdy uczeń był aktywny. W małej grupie trudno „przesiedzieć” całą lekcję bez odezwania się i dokładnie o to chodzi. Każdy ma dostać swoją przestrzeń do mówienia i faktycznie uczestniczyć w zajęciach.
Co wyróżnia ANNGOL na tle innych szkół?
Anna Kowalczyk: Myślę, że nie jest to jedna rzecz, ale sposób, w jaki łączymy kilka elementów.
Pierwszy to aktywne zajęcia i duży nacisk na komunikację. Drugi to małe grupy, dzięki którym lektor naprawdę zna swoich uczniów, wie, z czym konkretnie mają problem i może zadbać o to, żeby każdy był aktywny podczas zajęć.
Bardzo ważny jest dla mnie również standard prowadzenia zajęć. Mój zespół tworzą w większości młodzi ludzie z dużą pasją do języka i nauczania. Wszyscy posiadają odpowiednie kwalifikacje, ale samo wykształcenie nie jest dla mnie wystarczające. Każdy lektor przechodzi szkolenie zgodne z misją i sposobem pracy ANNGOL-u, a szkolenia zespołu powtarzamy każdego roku.
Mamy wypracowany wspólny szkielet zajęć i konkretne założenia dotyczące tego, jak chcemy uczyć. Powstały one na bazie mojego ponad dwudziestoletniego doświadczenia w pracy z językiem i uczniami. Każdy lektor poznaje je podczas szkolenia i według nich buduje swoje zajęcia.
Jednocześnie nie chcę, żeby nasze lekcje były prowadzone według jednego, sztywnego scenariusza. Mają wspólny szkielet, ale każde zajęcia są inne, bo każdy lektor wnosi do nich swoją osobowość, energię, pomysły i własny sposób pracy z grupą. Mamy więc wspólny kierunek i standard, ale nie odbieramy lektorom ich indywidualności. Dzięki temu zajęcia są spójne z misją ANNGOL-u, a jednocześnie pozostają naturalne i autentyczne.
Dbamy również o to, żeby cały rok nauki był różnorodny i żeby uczniowie nie mieli poczucia, że każda lekcja wygląda podobnie. Dlatego w ciągu roku wprowadzamy zajęcia tematyczne i kulturoznawcze, zawsze dostosowane do wieku uczniów. Poznajemy podczas nich nie tylko nowe słownictwo i zwroty, ale również kulturę krajów anglojęzycznych – ich zwyczaje, tradycje, święta i charakterystyczne wydarzenia.
Do tych zajęć tworzymy własne, autorskie materiały dostosowane do wieku i poziomu uczniów. Podobnie jest z naszymi anglojęzycznymi escape roomami – ich scenariusze, fabuły i zadania również przygotowujemy sami i dopasowujemy do konkretnych grup. Uczniowie rozwiązują zagadki, współpracują i wykorzystują język w konkretnym celu. Dzięki temu angielski przestaje być tylko przedmiotem, którego się uczą, a staje się narzędziem potrzebnym do wykonania zadania.
W tym roku przygotowaliśmy również naszą pierwszą autorską grę terenową w języku angielskim. Była to dla nas pewnego rodzaju premiera i jednocześnie test – chcieliśmy zobaczyć, jak sprawdzimy się w takiej formule. Wyszło naprawdę świetnie, dlatego chcemy rozwijać ten pomysł i przenosić go również do kolejnych placówek.
Wszystkie te elementy – regularne zajęcia, nasze autorskie lekcje tematyczne i kulturoznawcze, escape roomy czy większe projekty – pozwalają nam urozmaicać cały rok nauki, a jednocześnie cały czas realizować nasze główne założenie: języka trzeba przede wszystkim używać.
Bardzo ważny jest dla mnie również kontakt z rodzicami. U nas nie wygląda to tak, że rodzic zapisuje dziecko we wrześniu, a później dowiaduje się, co się dzieje, dopiero pod koniec semestru. Każdy lektor ma kontakt ze swoją grupą rodzicielską i na bieżąco przekazuje informacje.
I nie kontaktujemy się tylko wtedy, kiedy pojawia się problem. Piszemy również wtedy, kiedy jest za co pochwalić, kiedy grupa zrobiła coś fajnego albo kiedy po prostu chcemy pokazać rodzicom, nad czym aktualnie pracujemy.
Przesyłamy też gotowe materiały, z których dziecko może dodatkowo skorzystać w domu – zarówno nasze autorskie, jak i wartościowe materiały ogólnodostępne w Internecie. Rodzic nie musi sam szukać i zastanawiać się, co będzie odpowiednie. Dostaje od nas konkretną propozycję związaną z tym, nad czym aktualnie pracujemy. Oczywiście może z niej skorzystać, ale nie musi – traktujemy to jako dodatkową możliwość, a nie kolejne obowiązkowe zadanie.
Kiedy pojawiła się potrzeba uporządkowania procesów i wprowadzenia systemu do zarządzania szkołą?
Anna Kowalczyk: Tak naprawdę wtedy, kiedy przestałam być jedynym lektorem i szkoła zaczęła się rozwijać.
Dopóki prowadziłam zajęcia sama, mogłam wiele rzeczy zapisać w notesie, arkuszu czy zwykłym programie na komputerze. Wiedziałam, kto kiedy przychodzi, kto przełożył zajęcia, kto zapłacił i co trzeba zrobić.
Kiedy jednak zaczęłam współpracować z kolejnymi lektorami, liczba informacji bardzo szybko wzrosła. Doszły różne grupy, harmonogramy, obecności, tematy zajęć, płatności, odrabianie i przekładanie lekcji.
W pewnym momencie zauważyłam, że zaczynam przełączać się między notesem, jednym arkuszem, drugim arkuszem, wiadomościami i kolejnymi plikami. Wtedy zaczyna też rosnąć ryzyko zwykłych ludzkich pomyłek i niedopatrzeń.
To był dla mnie wyraźny sygnał: jeżeli szkoła ma się dalej rozwijać, nie mogę zarządzać nią w taki sam sposób jak wtedy, gdy miałam kilku czy kilkunastu uczniów.
Zastanawiasz się, jak uporządkować i zautomatyzować procesy w swojej szkole?
Anna Kowalczyk: Zdecydowanie cała praca „od strony biurka”.
Same zajęcia nigdy nie były dla mnie największym problemem. Najwięcej czasu zaczęła zabierać administracja: kontrolowanie płatności, obecności, wpisywanie tematów, zmiany w harmonogramach, przekładanie zajęć i koordynowanie pracy kilku osób.
Dopóki wszystko dotyczy jednej osoby, można mieć dużą część tych informacji w głowie. Kiedy osób, uczniów, grup i lokalizacji robi się więcej, przestaje to być możliwe.
Najbardziej męczyło mnie chyba to, że informacje były rozproszone. Część w notesie, część w komputerze, część w arkuszu. Żeby sprawdzić jedną rzecz, czasami trzeba było zajrzeć w kilka miejsc.
I właśnie uporządkowanie sekretariatu było dla mnie jednym z największych wyzwań związanych z rozwojem szkoły.
Jak na zmianę zareagował zespół?
Anna Kowalczyk: Bardzo dobrze. Myślę, że przede wszystkim dlatego, że dla lektorów system oznacza większą przejrzystość.
Każdy widzi swój harmonogram, grupy, uczniów i wszystkie zmiany. Rozliczenia są czytelne, a informacje dotyczące prowadzonych zajęć znajdują się w jednym miejscu.
Nie trzeba zastanawiać się, czy jakaś zmiana była przekazana w wiadomości, zapisana gdzieś indziej albo czy ktoś o niej pamiętał.
Dla mnie jako osoby zarządzającej szkołą również jest to ogromne ułatwienie, ponieważ widzę te same informacje z poziomu administratora. Mamy po prostu jedno źródło informacji i wszyscy pracujemy na tych samych danych.
Jak dzięki LangLion zmienił się Pani dzień pracy lub praca zespołu?
Anna Kowalczyk: Przede wszystkim wiele rzeczy przestało wymagać ciągłego pilnowania z mojej strony.
Wcześniej sporo czasu zajmowało mi sprawdzanie, przepisywanie i porównywanie informacji. Teraz dużo łatwiej mogę sprawdzić sytuację konkretnej grupy czy ucznia, harmonogram, obecności albo rozliczenia.
Zmieniła się też praca lektorów. Każdy ma dostęp do informacji dotyczących swoich zajęć i nie musi za każdym razem kontaktować się ze mną, żeby coś sprawdzić.
Dzięki temu ja mogę poświęcić więcej czasu na rzeczy, które faktycznie rozwijają szkołę – pracę z zespołem, tworzenie oferty i materiałów, kontakt ze szkołami i rodzicami czy przygotowywanie kolejnych projektów.
Jakie funkcje Platformy LangLion są dla Pani i/lub zespołu najbardziej pomocne?
Anna Kowalczyk: Dla mnie ogromną wartością jest przede wszystkim to, że wiele obszarów funkcjonowania szkoły mam w jednym miejscu.
Bardzo ważne są harmonogramy i dzienniki zajęć, możliwość kontrolowania obecności i tematów oraz bieżący dostęp do informacji o grupach. Dużym ułatwieniem są również rozliczenia i uporządkowanie kwestii związanych z płatnościami.
Z perspektywy właściciela szkoły najważniejsze jest jednak chyba to, że nie muszę już składać całego obrazu z kilku różnych źródeł. Otwieram system i widzę, co dzieje się w szkole.
To samo dotyczy lektorów – każdy ma dostęp do tego, czego potrzebuje do swojej pracy, bez konieczności przeszukiwania wiadomości czy dodatkowych arkuszy.
Harmonogram, obecności, rozliczenia, sytuacja konkretnej grupy lub kursanta. Wszystko w jednym systemie, dostępne dla właściciela i lektorów bez przepisywania między arkuszami.
Anna Kowalczyk: Jeśli patrzę na ANNGOL jako szkołę, największym sukcesem jest dla mnie to, że udało nam się rozwinąć, a jednocześnie nie zgubić tego, co było dla mnie ważne na samym początku.
ANNGOL nie jest już jedną osobą prowadzącą zajęcia, tylko zespołem. A mimo tego nadal zależy nam na aktywnych lekcjach, małych grupach, mówieniu, indywidualnym podejściu do ucznia i bliskim kontakcie z rodzicami.
Dużym sukcesem jest dla mnie właśnie mój zespół. Mam lektorów, którzy potrafią prowadzić zajęcia według wspólnych założeń ANNGOL-u, a jednocześnie każdy z nich robi to trochę inaczej i wnosi do zajęć własną osobowość. Bardzo dobrze współpracują też z rodzicami. Każdy lektor ma swoją grupę rodzicielską i pozostaje z rodzicami w bieżącym kontakcie – zarówno w tych trudniejszych sprawach, jak i w tych naprawdę przyjemnych.
Od strony organizacyjnej sukcesem jest natomiast stworzenie struktury, która pozwala nam dalej rosnąć.
Na pewnym etapie kartka, notes i arkusz mają po prostu swój sufit. Można przyjąć kolejnych uczniów i kolejnego lektora, ale jeżeli za tym nie pójdzie odpowiedni sposób zarządzania, rozwój zamiast cieszyć zaczyna generować coraz więcej chaosu.
Uporządkowanie tego obszaru dało mi poczucie, że możemy zwiększać zasięg ANNGOL-u bez obawy, że organizacyjnie przestaniemy nad nim panować. Lektorzy i rodzice mają stały dostęp do przebiegu i harmonogramu zajęć, a wiele spraw formalnych możemy załatwiać również na odległość.
Dzięki temu mogę dzisiaj myśleć nie tylko o tym, jak obsłużyć to, co już mamy, ale również o tym, co możemy zrobić dalej.
Czy był taki moment, z którego jest Pani szczególnie dumna?
Anna Kowalczyk: Tych momentów zaczyna być coraz więcej.
Jeszcze kilka lat temu zaczynałam z myślą, że będę prowadzić własne zajęcia indywidualne i w parach. Dzisiaj mam zespół lektorów, kolejne grupy, współpracujemy ze szkołami i docieramy do uczniów w różnych miejscach. Już samo spojrzenie na tę drogę daje mi ogromną satysfakcję.
Szczególnie dumna jestem jednak z momentów, w których widzę, że możemy zrobić coś więcej niż kolejną lekcję.
Takim momentem była dla mnie nasza pierwsza autorska gra terenowa w języku angielskim. To był projekt, którego wcześniej nie realizowaliśmy. Trochę chcieliśmy też sami siebie sprawdzić: czy potrafimy wyjść poza salę, przygotować większe wydarzenie i nadal zachować to, co jest dla nas najważniejsze – używanie języka w praktyce, zaangażowanie i dobrą zabawę. Udało się naprawdę świetnie i dlatego chcemy rozwijać tę formę również w kolejnych naszych placówkach.
Kolejnym bardzo ważnym dla mnie krokiem jest rozpoczęcie w tym roku przygotowania naszych uczniów do egzaminów Cambridge na różnych poziomach. To dla mnie kolejny etap rozwoju ANNGOL-u. Z jednej strony nadal chcemy uczyć języka żywego, praktycznego i komunikacyjnego, a z drugiej dawać uczniom możliwość potwierdzania swoich umiejętności poprzez międzynarodowe egzaminy.
Kolejną rzeczą, z której jestem w tym roku bardzo dumna, jest uruchomienie kanału ANNGOL na YouTube. To projekt, o którym myślałam już wcześniej, a teraz w końcu zaczynamy go realizować. Będziemy publikować tam nasze autorskie materiały językowe, przygotowane wokół konkretnych tematów i dostosowane do różnych poziomów.
Bardzo zależy mi na tym, żeby nie był to kanał tworzony tylko po to, żeby „być na YouTube”. Chcę, żeby powstawały tam materiały, z których rzeczywiście można korzystać – nasi uczniowie do powtórki i utrwalenia języka, ale również inne osoby, które po prostu chcą się uczyć.
Kiedy więc patrzę na ten rok – pierwsza autorska gra terenowa, rozwijanie naszych materiałów, start kanału YouTube i rozpoczęcie przygotowań uczniów do egzaminów Cambridge – widzę, że ANNGOL wchodzi w kolejny etap.
I chyba właśnie z tego jestem najbardziej dumna – że szkoła nie stoi w miejscu.
Nie chcę, żebyśmy rozwijali się tylko poprzez zwiększanie liczby uczniów. Dla mnie rozwój oznacza również tworzenie własnych rzeczy, robienie czegoś, czego jeszcze rok czy dwa lata wcześniej nie robiliśmy, podnoszenie jakości, szkolenie zespołu i stawianie sobie kolejnych wyzwań.
A przy tym wszystkim chciałabym zachować to, od czego ANNGOL się zaczął – żebyśmy mogli być coraz więksi organizacyjnie, ale nadal pozostawali „mali” w dobrym tego słowa znaczeniu: blisko ucznia, rodzica i jego potrzeb.
„Ogromną wartością LangLion jest przede wszystkim to, że wiele obszarów funkcjonowania szkoły mam w jednym miejscu. Otwieram system i widzę, co dzieje się w szkole.”
— Anna Kowalczyk, właścicielka Szkoły języka angielskiego AnnGol, w rozmowie dla LangLion, sierpień 2026
Najważniejsze wnioski z case study szkoły języka angielskiego AnnGol i LangLion
Szkoła języka angielskiego AnnGol powstała 1 sierpnia 2022 roku, ale jej korzenie sięgają znacznie wcześniej. Właścicielka Anna Kowalczyk przez wiele lat łączyła pracę w branży technicznej z prowadzeniem szkoleń w języku polskim i angielskim oraz z indywidualnymi lekcjami angielskiego. Po uzupełnieniu wykształcenia o studia podyplomowe zdecydowała się na całkowite przekwalifikowanie. Początkowo AnnGol miał być pracownią dla zajęć indywidualnych i w parach, ale chętnych szybko okazało się więcej, niż jedna osoba mogła obsłużyć i w ten sposób szkoła urosła do zespołu lektorów pracujących w kilku placówkach. AnnGol łączy różne metody nauczania (m.in. metodę bezpośrednią, elementy Montessori, Callana i neurolingwistyki), stawia na małe grupy i naukę przez aktywne używanie języka. Wyróżnikami są autorskie materiały tematyczne i kulturoznawcze, anglojęzyczne escape roomy, a od 2026 roku: autorska gra terenowa, przygotowanie do egzaminów Cambridge oraz start kanału AnnGol na YouTube.
Z rozmowy z Anną Kowalczyk wynika, że potrzeba wdrożenia LangLiona pojawiła się w momencie, w którym właścicielka przestała być jedynym lektorem, a szkoła zaczęła się rozwijać. Notes, arkusze kalkulacyjne i wiadomości szybko okazały się niewystarczające: informacje były rozproszone, wzrosło ryzyko pomyłek, a największym obciążeniem stała się „praca od strony biurka”: kontrolowanie płatności, obecności, harmonogramów, tematów zajęć i koordynowanie pracy zespołu w wielu lokalizacjach. Po wdrożeniu LangLiona największą wartością okazało się to, że wiele obszarów funkcjonowania szkoły jest w jednym miejscu, właścicielka nie musi już składać całego obrazu z różnych źródeł. Zespół szybko zaakceptował zmianę, ponieważ każdy lektor uzyskał przejrzysty dostęp do własnego harmonogramu, grup, obecności i rozliczeń, a wszyscy pracują na tych samych, aktualnych danych.
Jak LangLion pomaga szkole języka angielskiego AnnGol?
Obszar pracy szkoły
Problem/Wyzwanie
Jak pomaga LangLion?
Efekt dla AnnGol
Jedno źródło informacji
Wraz z rozwojem szkoły informacje były rozproszone między notesem, arkuszami, wiadomościami i kilkoma plikami — aby sprawdzić jedną rzecz, trzeba było zajrzeć w kilka miejsc
Kompleksowa platforma, która gromadzi w jednym miejscu wszystkie kluczowe obszary funkcjonowania szkoły
Według właścicielki największa wartość LangLiona: „otwieram system i widzę, co dzieje się w szkole”
Harmonogramy zajęć
Zarządzanie grafikiem zespołu lektorów pracujących w kilku placówkach
Centralne harmonogramy dostępne dla właścicielki i każdego lektora osobno
Każdy lektor widzi swój harmonogram, grupy i zmiany bez konieczności dopytywania
Dzienniki zajęć
Dokumentowanie tematów zajęć, obecności i przebiegu pracy w zespole prowadzącym różne grupy
Dzienniki zajęć z możliwością wpisywania tematów i sprawdzania obecności
Spójne dokumentowanie zajęć w jednym systemie; łatwa kontrola postępów pracy grup
Kontrola obecności
Przy wielu grupach i lokalizacjach trudno śledzić obecność każdego ucznia
Bieżąca kontrola obecności z poziomu systemu
Szybki wgląd w frekwencję pojedynczego ucznia lub całej grupy
Zarządzanie grupami
Ze wzrostem liczby uczniów pojawiła się konieczność sprawnego przenoszenia uczniów między grupami i aktualizowania ich składu
Bieżący dostęp do informacji o grupach z możliwością modyfikacji
Elastyczne zarządzanie strukturą grup bez wielokrotnego aktualizowania kilku źródeł
Rozliczenia lektorów
Wraz z liczbą lektorów rozliczenia stały się zbyt złożone, żeby prowadzić je ręcznie
Czytelny moduł rozliczeń z poziomu systemu
Rozliczenia z zespołem oparte na wspólnych, aktualnych danych, bez nieporozumień
Płatności
Kontrolowanie płatności uczniów było jednym z najbardziej czasochłonnych zadań administracyjnych
Uporządkowana obsługa płatności z poziomu platformy
Mniej pracy ręcznej związanej z księgowaniem i sprawdzaniem statusów wpłat
Praca zespołu
Ryzyko sytuacji, w której zmiana została przekazana w wiadomości, zapisana gdzieś indziej albo umknęła jednej osobie
Wszyscy — właścicielka i lektorzy — pracują na tych samych, aktualnych danych
Zespół szybko zaakceptował nowe narzędzie; jasny podział informacji i większa przejrzystość pracy
Skalowanie szkoły
„Kartka, notes i arkusz mają swój sufit” — dalszy rozwój bez uporządkowanego zarządzania oznaczał ryzyko chaosu
Struktura pozwalająca dalej rosnąć bez utraty kontroli nad procesami
Możliwość zwiększania zasięgu AnnGol i przenoszenia projektów (np. gry terenowej) do kolejnych placówek
Skopiowano
Nie wiesz, jak dobrze uporządkować pracę sekretariatu, płatności i komunikację? Tracisz czas na ręczne zapisy, maile i poprawianie błędów zamiast rozwijać szkołę?
Umów się na bezpłatną konsultację i zobacz, jak raz na dobre uporządkować pracę szkoły językowej. Chętnie pomożemy w doborze rozwiązań, które ułatwią Twoją pracę!
„Dzięki LangLion sporo spraw załatwiamy szybciej i samodzielnie – od rejestracji uczniów, przez udostępnianie materiałów do zajęć, po wysyłanie raportów. Dzięki temu mniej czasu poświęcamy na zadania organizacyjne…” — Magda Appel, właścicielka Szkoły Językowej St. Patrick’s, w rozmowie dla LangLion, sierpień 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Magdą Appel, właścicielką Szkoły Językowej […]
„LangLion to jest system, który uważam, że każdy, kto prowadzi szkołę językową powinien mieć, dlatego że ma wszystko.” — Karolina Książek-Kałdowska, właścicielka Szkoły Językowej E-speranto, w rozmowie dla LangLion, luty 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Karoliną Książek-Kałdowską, właścicielką Szkoły Językowej E-speranto. Szkoła Językowa E-speranto prowadzi zajęcia online i wykorzystuje LangLion do […]
„W przypadku kursów grupowych nie widzę dziś innej opcji niż LangLion.” — Łukasz Tyczkowski, właściciel Szkoły Językowej Paroli, w rozmowie dla LangLion, styczeń 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panem Łukaszem Tyczkowskim, właścicielem Szkoły Językowej Paroli. Szkoła Paroli działa od 2011 roku w pełni online, od początku specjalizuje się w kursach indywidualnych i […]
„Zależało mi na dużych możliwościach personalizacji platformy, bo nie ma sensu wprowadzać danych do narzędzia, które ostatecznie nie spełnia naszych potrzeb.” — Justyna Gumulak, właścicielka Centrum Korepetycji Online Klucz Wiedzy, w rozmowie dla LangLion, styczeń 2026 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Justyną Gumulak, właścicielką Centrum Korepetycji Online Klucz Wiedzy, które działa od […]
„Moi lektorzy powiedzieli, że oni błagają, żebyśmy wrócili do LangLiona, bo LangLion jest dla nich bardziej czytelny.” — Julia Budzowska, właścicielka Centrum Edukacyjnego RainbowEdu, w rozmowie dla LangLion, grudzień 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Julią Budzowską, właścicielką Centrum Edukacyjnego RainbowEdu z Łodzi. Szkoła działa od 2006 roku i prowadzi obecnie 550 […]
„Po roku takiej «orki na ugorze», straconych nerwach i czasie, zdecydowałam się na profesjonalne narzędzie — LangLion najbardziej nam odpowiadał.” — Joanna Gabryś-Trybała, właścicielka Szkoły Języków Obcych Prestige Lingua, w rozmowie dla LangLion, listopad 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Joanną Gabryś-Trybałą, właścicielką Szkoły Języków Obcych Prestige Lingua z Gdańska. Prestige Lingua […]
„Totalnym game-changerem było wprowadzenie LangLiona. Nawet na początku lepiej troszkę zainwestować i zautomatyzować procesy, niż siedzieć po nocach.” — Joanna Walczak, właścicielka Szkoły Języków Obcych Nauczalnia, w rozmowie dla LangLion, październik 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Joanną Walczak, właścicielką Szkoły Języków Obcych Nauczalnia oraz Agnieszką Kozierską, lektorką języka angielskiego. Nauczalnia działa […]
„LangLion znacząco usprawnił i unowocześnił codzienne funkcjonowanie naszej szkoły językowej.” — Magdalena Rowecka, właścicielka Szkoły Językowej Sokrates, w rozmowie dla LangLion, wrzesień 2025 Dziś zapraszamy Was na rozmowę z Panią Magdaleną Rowecką – właścicielką Szkoły Językowej Sokrates. Sokrates działa nieprzerwanie od 2002 roku: naucza dzieci, młodzież i dorosłych głównie języka angielskiego, a także niemieckiego, hiszpańskiego, […]
„LangLion posiada funkcje, które mogę wybrać, a to jest bardzo ważne. Nie jest tak, że jako mała szkoła muszę brać moduł, który po prostu mi nie odpowiada.” — Anna Deszczyńska, właścicielka Centrum Języka Angielskiego LIBRIS, w rozmowie dla LangLion, kwiecień 2025 Dziś zapraszamy Was na inspirującą rozmowę z Panią Anią Deszczyńską – właścicielką Centrum Języka Angielskiego […]
„LangLion zdecydowanie polepszył zarządzanie szkołą w odniesieniu do administracji. Rozliczenia, oceny postępów, rejestracja, kalendarz, komunikacja to z pewnością kluczowe funkcje, które ułatwiły nam pracę.” — Magdalena Michałowska, właścicielka Mind Your English i autorka programu ENmaven, w rozmowie dla LangLion Dziś rozmawiamy z Panią Magdaleną Michałowską – American Native Speakerem, właścicielką szkoły Mind Your English oraz autorką programu […]